Polacy nie szaleją za serwisami Twitter, Facebook i MySpace

Dodano: 2009-07-28 | Autor: Anna Homa | Tagi: , , , , , , , , , , , , | Komentarzy: 1 »

Jak wynika z ostatnich badań D-Link Technology Trend, zagraniczne portale społecznościowe – Facebook, Bebo czy MySpace nadal nie przebiły się do masowej świadomości polskich użytkowników Internetu. Większość internautów nawet nie wie o ich istnieniu. Tutaj niepodzielnie rządzi Nasza-Klasa z ponad 11 milionami użytkowników. Na naszym rynku jak do tej pory nie przyjęły się też mikroblogi – Twitter dla polskich internautów praktycznie nie istnieje.

Z badań wynika, że Nasza–Klasa nie daje szans konkurentom. W sześciomiesięcznym okresie poprzedzającym badania przynajmniej raz z serwisu skorzystało 81 proc. internautów. Jednocześnie nazwę Nasza–Klasa zna niemal każdy użytkownik Internetu (94 proc.). Ciągle popularne jest też Grono. Serwis rozpoznaje niemal co czwarty internauta (23 proc.). Gromadzi on obecnie 8 proc. użytkowników sieci w Polsce. O taką popularność zagraniczni konkurenci dopiero walczą. Wśród nich najlepiej radzi sobie MySpace. Nazwę portalu zna 14 proc. polskich internautów, a korzysta z niego 6 proc.. To dwukrotnie więcej niż w przypadku Facebooka (jego nazwę rozpoznaje co prawda 12 proc. internautów, ale korzysta zaledwie 3 proc.)

Serc naszych internautów nie podbił również Twitter. Odsetek osób, które zadeklarowały korzystanie z Twittera nie przekroczył jednego procenta, a znajomość marki sięgnęła ledwie 2 proc.

W ramach badania D-Link Technology Trend pod lupę wzięto również portale społecznościowe dla profesjonalistów. W tej dziedzinie najlepszą pozycję zajmuje GoldenLine. Portal ten zna 7 proc., a do korzystania z niego przyznaje się 2 proc. wszystkich internautów. Nieco gorzej wypada Profeo, któremu udało się zgromadzić 1 proc. internautów i zbudować rozpoznawalność marki na poziomie 3 proc.

Niezbyt przekonujące wyniki popularności międzynarodowych serwisów społecznościowych okazują się nie takie słabe, gdy liczbę ich użytkowników oszacujemy w wartościach bezwzględnych. Okazuje się, że z Facebooka korzysta już prawie pół miliona Polaków, a z MySpace’a ponad 800 tysięcy. Co prawda w porównaniu z ponad 11. milionami użytkowników Naszej-Klasy zagraniczne portale wciąż pozostają w niszy, ale ich rynkowa pozycja wydaje się niezagrożona. Właściciele serwisów społecznościowych muszą sobie jednak odpowiedzieć na wciąż aktualne pytanie – w jaki sposób przekuć popularność własnego projektu w sukces biznesowy, jednocześnie nie zrażając do siebie bardzo wyczulonych na nachalną reklamę użytkowników. To od tej odpowiedzi będzie zależeć przyszłość ich wszystkich – powiedział Mariusz Piaseczny z D-Link Polska.

D-Link Technology Trend to projekt badawczy firmy D-Link prowadzony przy współpracy z Instytutem Millward Brown SMG/KRC oraz firmą International Data Group Poland S.A. Ma on charakter publiczny, którego wyniki podawane są do wiadomości ogólnej.

Podobne wpisy:

  1. myspace to monopol?
  2. bogacze lubią społeczności. tylko jakie?
  3. Quo Vadis (via) Twitter?
  4. Siła i wartość serwisów społecznościowych


Komentarzy: 1 dla “Polacy nie szaleją za serwisami Twitter, Facebook i MySpace”

  1. 1 M.D.  2009-07-29, o godzinie 7:55

    Nie zgadzam się że grono jest popularne. Grono BYŁO popularne. To badanie mówi tylko o tym że grono jest nadal dobrze rozpoznawalną marką. Bo to fakt. Ale popularność mierzy się przez użytkowników a wg ostatniego megapanelu grono ma ich zaledwie 730 000 (ru czyli real users). To jest popularny serwis??? To przecież epuls ma więcej i to o jakieś 100k a przecież zawsze był w tyle za gronem.


Zostaw komentarz