Yahoo Meme vs Twitter?
Dodano: 2009-05-15 | Autor: Dawid Zaraziski | Tagi: Flaker, Meme, Sideline, Tumblr, twitter, yahoo! | Brak komentarzy »
Jak donosi TechCrunch Yahoo planuje uruchomienie serwisu Meme, będącego klonem Twittera. Firma zaprasza użytkowników do testowania wersji alfa nowego produktu. Co ciekawe – przeznaczonego dla odbiorców mówiących po portugalsku.
Nie masz czasu ani cierpliwości do blogowania? Meme jest przeznaczony właśnie dla ciebie – czytamy na stronie głównej. Zamiast twitterowego ptaszka, maskotką Meme będzie piesek.

W opisie Meme Yahoo przytacza historię powstania tego słowa. Termin ten został stworzony przez Richarda Dawkinsa w jego książce „Samolubny Gen” w 1976 roku. Dawkins i inni naukowcy zidentyfikowali „meme” jako fragment kultury lub zachowania, który replikuje się wśród wielu osób na podobieństwo tego co dzieje się z genami w biologii.
Dziś „meme” jest popularnym słowem określającym chociażby powiedzenie, które zostaje „podchwycone” przez internautów i szeroko wykorzystywane.
Z opisu Davida Ruiza wynika, że serwis bardzo przypomina Twittera. Ma też jednak wiele wspólnego z serwisami takimi jak Tumblr, czy nasz rodzimy Flaker. Tu również można wyszukiwać użytkowników, śledzić ich, dodawać linki, zdjęcia, wideo i muzykę oraz pisać krótkie wiadomości.

Przypomnijmy, że Yahoo stworzyło ostatnio Sideline, desktopową aplikację do monitorowania Twittera, która śledzi serwis, wyłapując najciekawsze trendy lub opierając się na słowach kluczach zdefiniowanych przez użytkownika, które można kompilować w grupy. Być może więc podziw przerodził się w zazdrość i Yahoo chce spróbować swoich sił w mikroblogowym świecie?
Pojawienie się serwisu jest na razie dostępną dla nielicznych ciekawostką, która jednak wzbudziła spore zainteresowanie. Dostępne na dzień dzisiejszy funkcjonalności mogą się nieznacznie różnić od wersji finalnej. Nie zmienia to jednak faktu, że czeka nas chyba bardzo ciekawy pojedynek… Czy Waszym zdaniem jest jeszcze miejsce na twittero-podobny serwis, który zdobędzie porównywalną popularność?
Podobne wpisy:
- yahoo! też chce mieć swoje statystyki
- yahoo! wspiera opensocial, ostatecznie przechodzi na stronę google
- yahoo! uruchamia “nową” sieć reklamową, nadal kręci nosem
- twitter pozwala swoim userom na wszystko?

“Meme” już od dawna funkcjonuje w języku polskim po prostu jako “mem”, więc zamiast “…zidentyfikowali „meme” jako fragment kultury…” możemy mówić “zidentyfikowali “memy”".
Swoją drogą bardzo podoba mi się taka nazwa (to, że planuję prowadzić bloga o internetowych memach nie z tym nic wspólnego;) ).
portugalski, czyli Brazylia, coś jest w tym pomyśle.
to znaczy co?
Moim zdaniem to początek dopiero. Portugalski sprawdzą, jak się przyjmie na (chyba) dość odległym dla Twittera rynku , to wprowadzą angielską wersję.
W Brazylii często popularne są serwisy nieznane w innych częściach świata. Nikt tam nie używa np. Facebooka czy MySpace — wszyscy siedzą na Orkucie. Takich przykładów jest więcej — np ogromną popularność zdobył MSN (choć to akurat nie tylko brazylijska plaga).
No nie wiem, to dość karkołomne. Dlaczego rynek portugalski czy portugalskojęzyczny ma być akurat wiarygodnym testem?
Bo jest duży po prostu.
E tam
Najwięcej ludzi mówi po chińsku, potem w hindi a później chyba po angielsku. Jakoś tak. Wydaje mi się, że po hiszpańsku mówi więcej osób niż po portugalsku, choć pewności nie mam.