Młode lata, cudowne lata…
Dodano: 2009-05-14 | Autor: Anna Homa | Tagi: Grzegorz Marynowicz, Młodelata.pl | Brak komentarzy »
Wystartowały mlodelata.pl, serwis, który prawdopodobnie spodoba się wielu internautom, bo jak głosi ich slogan – młodość to nie tylko twoja klasa. Rzadko zdarza się coś, co podoba się mi bez większych zastrzeżeń – a tu proszę, miła niespodzianka.
Odróżnia nas przede wszystkim skupienie się na sekcji dotąd nie zagospodarowanej w polskim internecie. Uznaliśmy, że idea ma potencjał oraz może wypełnić nie zauważoną dotąd niszę. Przecież młodość to nie tylko szkoła, do której odwołuje się Nasza-klasa. Dla wielu z nas równie radosne chwile wiążą się z piosenkami, bajkami, filmami czy też wydarzeniami sprzed lat. Mlodelata.pl jest właśnie po to by raz jeszcze przywołać te chwile. Naszą siłą jest ciekawie zebrana zawartość oraz skupienie się na wyraźnej potrzebie – tłumaczy Grzegorz Marynowicz, współwłaściciel portalu.
Mimo, że funkcjonuje on zaledwie od kilku dni, zdążył już zgromadzić całkiem spore grono użytkowników, którzy aktywnie dodają kolejne elementy. Niczym w skansenie pozwalają one przenieść się w przeszłość o kilka dobrych lat i cieszyć się wspomnieniami. Kto z internautów urodzonych w latach 70-tych czy 80-tych nie pamięta smaku gumy Donald czy Turbo albo kefiru z krówką? Kto nie oglądał Teleranka, Niewolnicy Isaury czy filmów Barei? Dzięki nowemu portalowi mamy całkiem sporo pamiątek po minionych latach zgromadzonych w jednym miejscu.

Trzy najważniejsze funkcjonalności serwisu to:
- eksponaty – zdjęcia, filmy, pliki muzyczne, dzięki którym raz jeszcze można powrócić do minionych lat,
- galerie – miejsca w profilu każdego użytkownika, w którym może dodawać własne fotografie, te dawne i te dzisiejsze,
- grupy – zakładane przez użytkowników fora skupiające się wokół różnych tematycznie motywów.
Mamy również kilka pomysłów na nowe funkcjonalności, które sukcesywnie będziemy wprowadzać. Ale żeby zatrzymać użytkownika to trzeba Go najpierw zdobyć i obecnie na tym się skupiamy – dodaje Grzegorz Marynowicz.
Pierwsze wrażenie bardzo pozytywne. Łagodna, ciepła grafika od razu budzi dobre skojarzenia, tak jak galeria eksponatów, na którą od razu wędruje spojrzenie. Już pojawia się lekki uśmiech, już w głowie się kręci od natłoku wspomnień. Wspaniały pomysł, dobra realizacja. Zastanawia mnie tylko, co będzie kiedy skończy się potrzeba snucia wspominek? Czy użytkownicy zdążą nawiązać trwalsze więzi i pozostaną w portalu związani już nie tylko przeszłością, ale i teraźniejszością?
Brak podobnych wpisów

Guma balonowa z Kaczorem Donaldem to było to! I te komiksy, kurcze, miałem całą kolekcję
Ten serwis ma przyszłość – w internecie jest pełno miejsc, w których ludzie wspominają czasy młodości, ale brakuje jednego serwisu, który zebrałby te wszystkie wspomnienia w jedną całość
Po paru dniach się to nudzi, wracam na NK – tam są wszyscy.