Koniec URL – wyszukiwarki rządzą

Dodano: 2009-03-09 | Autor: Dawid Zaraziski | Tagi: , , , , | Brak komentarzy »

Facebook – najpopularniejszy serwis społecznościowy w Wielkiej Brytanii oraz druga, po Google, najczęściej odwiedzana strona internetowa jest jednocześnie najczęściej wyszukiwaną marką przez brytyjskich internautów. Czy to świadczy o odchodzącym w przeszłość URL?

Jak pisze Robin Goad z Hitwise, przez 12 tygodni zakończonych 3 stycznia 2009 roku – jedno na czterdzieści dwa wyszukiwania w Zjednoczonym Królestwie zawierało słowo „facebook”. Serwis miał o 52 proc. więcej zapytań, niż drugi w zestawieniu, serwis YouTube. Trzecia i czwarta najczęściej wyszukiwana fraza również odnosi się do marki (eBay i Bebo).

Dziesięć najczęściej wyszukiwanych marek w Wielkiej Brytanii (udział w rynku wszystkich wyszukiwań):

  1. Facebook (2,39 proc.)
  2. YouTube (1,57 proc.)
  3. eBay (1,25 proc.)
  4. Bebo (0,96 proc.)
  5. BBC (0,86 proc.)
  6. Amazon (0,47 proc.)
  7. Argos (0,44 proc.)
  8. Sky (0,27 proc.)
  9. Tesco (0,26 proc.)
  10. Yahoo! (0,26 proc.)

Nie jest odkrywczym stwierdzenie, że Google i inne wyszukiwarki stanowią „wrota” internautów dające dostęp do niezliczonej ilości adresów (URL). Nie chodzi tu jedynie o wyszukiwanie danej marki w wyszukiwarce, ale wpisywanie całego, poprawnego adresu w boksie wyszukiwania np. nasza-klasa.pl, admagazine.pl, facebook.com itd. Nawet użytkownicy przeglądarki Chrome, która w pasek adresu ma „wbudowaną” wyszukiwarkę – wciąż najpierw odwiedzają google.pl (.com, co.uk itd.).

O czym to świadczy? O potędze marki przede wszystkim. I to nie tylko Google, które stało się najpotężniejszym graczem nie tylko internetowych, ale także kulturowych zachowań współczesnych konsumentów. To jednocześnie wskazówka dla marketerów – brand jest wszystkim, wyszukiwarki rządzą…

Ale może to być jednocześnie pretekst do postawienia pytania: czy za 10 lat internauci zapomną jak wyglądają URL i paski adresu w przeglądarkach? Jak myślicie? Czy nasze dzieci będą jeszcze zastanawiały się z jakim rozszerzeniem wpisać adres swojej ulubionej strony (.pl, com.pl a może .org?)?

Podobne wpisy:

  1. społecznościowe wypalenie?
  2. Drugi kwartał nie był wesoły dla amerykańskiego e-biznesu
  3. Polacy nie szaleją za serwisami Twitter, Facebook i MySpace
  4. google zwiększa przewagę


Brak komentarzy dla “Koniec URL – wyszukiwarki rządzą”

  1. 1 Krzysztof Lis  2009-03-11, o godzinie 15:51

    To po części wynik rozszerzania się grupy internautów na coraz starszych ludzi. Gdy ktoś ich nauczy, że internet to Google i od niego się zaczyna poszukiwanie treści, będą w pole wyszukiwania wklejać też adresy witryn, które dostaną mailem…


Zostaw komentarz